Menu

poniedziałek, 1 lutego 2016

Co w księgarni piszczy... luty 2016

Niektórzy z was kończą już ferie, a inni będą je dopiero zaczynać (ja jestem w tej drugiej grupie ;) ). Powrót do szkoły lub leniuchowanie w łóżku pod ciepłym kocykiem mogą umilić lutowe premiery. A tych jest naprawdę sporo. Ostrzegam, post może być dość długi!


Magonia
Maria Dahvana Headley
Seria: Magonia #1
Wydawnictwo: Galeria Książki
Premiera: 3 lutego 2016

Aza Ray Boyle topi się w powietrzu. Od dzieciństwa cierpi na tajemniczą chorobę płuc, z którą ciężko jest oddychać, mówić – w ogóle żyć. Kiedy więc Aza zauważa statek na niebie, jej rodzina przypisuje to skutkom ubocznym zażywania leków. Aza jednak nie wierzy, by była to halucynacja. Słyszy ze statku głos wzywający ją po imieniu.

Tylko jej przyjaciel, Jason, słucha. Jason, na którego zawsze może liczyć. Jason, do którego chyba czuje coś więcej niż przyjaźń. Ale zanim Aza ma okazję poważniej się nad tym zastanowić, dzieje się coś strasznego. Aza odchodzi z naszego świata, by znaleźć się w innym.

Magonia.

Ponad chmurami, w krainie statków handlowych, Aza nie jest już tą słabą, umierającą istotą, którą była wcześniej. W Magonii po raz pierwszy swobodnie oddycha. Co więcej, ma potężną moc – lecz gdy już zaczyna panować nad swoim życiem, odkrywa, że zbliża się wojna między Magonią a Ziemią. W jej rękach spoczywa los całej ludzkości – i chłopca, który ją kocha. Po której stronie opowie się Aza?

środa, 27 stycznia 2016

"Złe dziewczyny nie umierają" Katie Alender

Tytuł: "Złe dziewczyny nie umierają"
W oryginale: "Bad Girls don't Die"
Autor: Katie Alender
Seria: Złe dziewczyny nie umierają #1
Ilość stron: 356
Data wydania: 13 stycznia 2016
Wydawnictwo: Feeria Young

"Coś dzieję się z Kasey. Dziecięce dziwactwo, z których powinna wyrastać, zaczynają się przemieniać w niepokojące znaki. Kasey zawsze miała takiego czy innego hopla, ale teraz to się robi katastrofa. Odzywa się archaicznymi słowami. Oczy płoną jej jakimś nienaturalnym blaskiem. I co ona wyprawia!

Jej 17-letnia siostra Alexis uświadamia sobie stopniowo, że w  ich domu zaczaiło się zło i powoli pochłania Kasey. Ja k mu się przeciwstawić? Jak uchwycić tego demona?  I skąd wziąć do tego odwagę?


Początkowo Alexis brała różne dziwne zdarzenia w domu za urojenia, ale wkrótce zdaje sobie sprawę, że wszystko to dzieje się naprawdę i tylko ona może podjąć walkę z czającym się zagrożeniem i ratować siostrę."


Od dawna szukałam książki, która wywoła u mnie ciarki. To wszystko przez creepypasty, które ostatnio zaczęłam czytać i pokochałam. Tak więc kiedy w moje ręce wpadła książka Złe dziewczyny nie umierają, wiedziałam, że będzie to dla mnie idealna lektura.

sobota, 23 stycznia 2016

Powrót, zmiany i nowe pomysły

Wiem, że długo mnie nie było, ale nie będę się nad tym rozwodzić. Powiem krótko, poddawałam wszystko wątpliwościom i dotyczyło to również bloga... 
Czy to co robię ma jakiś sens?...
Czy robię to dobrze?...
Czy powinnam dalej blogować?...
Na szczęście, od czego są przyjaciele, którzy potrafią naprostować  nasz tok myślenia ;P. 
Tak więc kryzys został zakończony, a ja wracam do Was z nową energią i nowymi pomysłami :D .

Udało mi się stworzyć nowe logo bloga (piszcie pod tym postem, czy wam się podoba). Pracuję również nad nowym tłem i wyglądem, jednak to wymaga więcej czasu. 

Chciałabym wprowadzić kilka zmian odnoście recenzowanych na blogu książek. Chcę, aby nie był to tylko mój wybór... Pomyślałam, że pod koniec miesiąca pojawiałby się post (nie mam jeszcze pomysłu na nazwę cyklu), pod którymi moglibyście pisać, propozycję książek, których recenzję chcielibyście zobaczyć na blogu. 

Myślałam również o wprowadzeniu czegoś w rodzaju Book Haulu. Co miesiąc (lub co kilka) pojawiał by się post, w którym pokazywałabym wam moje najnowsze zdobycze książkowe ;). Wy również moglibyście pisać w komentarzach jakie książki u was zagościły w tym czasie na półkach.

Co o tym sądzicie? Może macie jakieś propozycje, jak jeszcze mogę urozmaicić bloga? Co by Wam się podobało?

czwartek, 10 grudnia 2015

"Morze spokoju" Katja Millay

Tytuł: "Morze spokoju"
W oryginale: "The Sea of Tranquility"
Autor: Katja Millay
Ilość stron: 456
Data wydania: 19 marca 2014
Wydawnictwo: Jaguar

Żyję w świecie, pozbawionym magii i cudów. W tym miejscu nie ma jasnowidzów ani zmiennokształtnych, nie przybędą ci na pomoc anioły ani chłopcy, obdarzeni ponadnaturalnymi mocami. W tym miejscu ludzie umierają, muzyka rozpada się i generalnie wszystko jest do dupy. Czasami rzeczywistość tak mocno przyciska mnie do ziemi, że dziwię się, jakim sposobem nadal jestem w stanie oderwać od niej stopy.

Dwa i pół roku – tyle minęło od tragedii, która zamieniła Nastyę w cień samej siebie. Dziewczyna właśnie przeprowadziła się do innego miasta i chce za wszelką cenę ukryć swoją przeszłość. Nastya jest mistrzynią w trzymaniu ludzi na dystans. Ale jej plan działa tylko do momentu, w którym spotyka kogoś równie odizolowanego jak ona.

Historia Josha nie jest tajemnicą. W wieku siedemnastu lat został zupełnie sam. Kiedy twoje imię wydaje się być synonimem śmierci, ludzie zazwyczaj dają ci święty spokój. Tylko Nastya przekracza niepisaną granicę i stara się za wszelką cenę poznać każdy aspekt jego życia. Gdy trudna przyjaźń powoli przeradza się w uczucie, Josh zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek pozna sekret dziewczyny – i czy w ogóle tego pragnie.


Długo zastanawiałam się czy sięgnąć po Morze spokoju. W końcu przekonała mnie do tego koleżanka, za co jej serdecznie dziękuję. I tak jak głosi napis na okładce, ta historia złamała mi serce i skleiła je na nowo.

wtorek, 1 grudnia 2015

Co w księgarni piszczy... grudzień 2015

Co w księgarni piszczy... to nowy cykl na blogu, który będzie pokazywał się na początku każdego miesiąca. W postach (które mogą być trochę długie) będę pisać o nadchodzących premierach i będę uzupełniała je na bieżąco. Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodoba.

Na razie nie udało mi się znaleźć wielu informacji o grudniowych premierach, może to i dobrze... portfel sobie trochę odpocznie.... Może jednak, któraś z tych pozycji was zainteresuje.

sobota, 7 listopada 2015

Przeczytane we wrześniu i październiku 2015

Od kiedy zaczął się rok szkolny, jestem zawalona nauką i nie mam za wiele czasu na czytanie. Szczególnie mocno odczułam to we wrześniu, bo zdołałam przeczytać tylko jedną książkę. Za to w październiku udało mi się już pogodzić natłok obowiązków z czytaniem i mam za sobą 7 powieści.


Książka, po którą zdołałam sięgnąć we wrześniu, to Przypadki Callie i Kaydena Jessici Sorensen. Jest to pierwsza powieść z gatunku new adult, jaką przeczytałam i z pewnością nie ostatnia. Historia przedstawiona przez panią Sorensen i wykreowani przez nią bohaterowie skradli moje serce.


Pierwsza książka, którą przeczytałam w październiku to Niezbędnik obserwatorów gwiazd Matthew Quicka. Opis nie wiele mówił mi o tej powieści i zaryzykowałam zapoznanie się z jej treścią. Jednak wątpię, aby autor dał w niej z siebie 100% (recenzja wkrótce).

piątek, 6 listopada 2015

Co w księgarni piszczy... listopad 2015

Co w księgarni piszczy... to nowy cykl na blogu, który będzie pokazywał się na początku każdego miesiąca. W postach (które mogą być trochę długie) będę pisać o nadchodzących premierach i będę uzupełniała je na bieżąco. Mam nadzieję, że pomysł się Wam spodoba.

W listopadzie czeka nas dużo ekscytujących premier i większość z zapowiedzianych książek chciałabym mieć. Tylko skąd wziąć na to pieniądze... Tak oto prezentują się listopadowe premiery.